Obalamy mity o męskiej depilacji! [wywiad] - Time for Wax

Obalamy mity o męskiej depilacji! [wywiad]

Sevag Formella jest bardzo aktywnym mężczyzną. Skacze, robi pompki, podciąga się, a każdą z tych czynności jest w stanie wykonać nawet kilkaset razy z rzędu! Jeździ na rowerze i biega. Startuje w zawodach, bierze udział w wyściach i mierzy się z rekordami Guinnessa.

Sportowiec podchodzi do tematu treningów profesjonalnie i rzeczowo. Chcąc poprawić kondycję skóry, jej wygląd i swoje samopoczucie w trakcie wysiłku fizycznego, zdecydował się na zabiegi depilacji woskiem w Time for Wax. Jesteśmy z tego dumni i bardzo nam miło, że kolejny mężczyzna dołączył do grona panów cieszących się gładką skórą.

Dziś Sevag opowiada nam o swoich wrażeniach na temat przeprowadzonych zabiegów i ich efektów. Przy okazji obala kilka dobrze mających się mitów. Przeczytaj sam!

Na początek proszę opowiedzieć o swojej działalności sportowej i sukcesach, jakie Pan odnosi.

Moja działalność sportowa opiera się głównie na dyscyplinach wytrzymałościowych i kolarstwie. Jednym z tegorocznych sukcesów, który dał mi dużo satysfakcji, było wzięcie udziału w ustanowieniu rekordu Guinnessa na największą liczbę pajacyków w ciągu godziny. Aktualnie przygotowuję się do pobicia dotychczasowego rekordu na największą liczbę pompek w określonym czasie. Planuję więcej uwagi poświęcić kolarstwu, zamierzam wziąć udział w różnego rodzaju wyścigach i turniejach amatorskich.

Co sprawiło, że zdecydował się Pan na depilację woskiem?

Zdecydowałem się na zabieg depilacji, bo bardzo ważna jest dla mnie higiena oraz estetyka. Wydepilowane ciało dało mi niesamowite uczucie czystości i świeżości, które towarzyszy mi niezależnie od tego, jak intensywny jest trening. Aktywni mężczyźni docenią to, że skóra po zabiegu świetnie wygląda, a do tego zdecydowanie lepiej prezentuje się sylwetka i masa mięśniowa. Gładka skóra to dla mnie również kwestia wygody – w trakcie treningów nie rozprasza mnie żaden dyskomfort i mogę się w pełni skoncentrować na ćwiczeniach oraz osiąganiu jak najlepszych rezultatów.

Jakie są Pańskie wrażenia dotyczące samego zabiegu? Jak się Panu podobał salon i panująca w nim atmosfera?

Dużą wagę przywiązuję do czystości i muszę przyznać, że nie mam się do czego przyczepić – wszystko było na błysk. Bardzo podobało mi się indywidualne podejście do klienta oraz pełen profesjonalizm kosmetyczki. Zadbała o miłą atmosferę i o to, żebym nie czuł się skrępowany. Nie czekałem długo na swoją kolej, a sam zabieg był przeprowadzony sprawnie i szybko. Dodatkowy plus jest taki, że w salonie można kupić kosmetyki, które zapobiegają wrastaniu włosów i opóźniają ich odrastanie.  

Jest Pan zadowolony z efektów? Rezultaty przekładają się na większy komfort podczas treningów?

Jestem bardzo zadowolony z efektów. Cieszę się ze swojej gładkiej skóry, ponieważ brak włosów ułatwia chłodzenie organizmu, co jest szczególnie ważne przy intensywnym wysiłku fizycznym. Zauważyłem też, że wydepilowana skóra lepiej się regeneruje, szybciej się na niej goją ewentualne otarcia, a ona sama jest mniej skłonna do podrażnień.

Dlaczego według Pana mężczyźni rzadko decydują się na zabieg depilacji?

Wielu mężczyzn obawia się, że depilacja woskiem boli. Po kilku wizytach mogę powiedzieć, że jest całkowicie bezbolesna i w pełni komfortowa. Kolejną barierą jest wstyd. Rzeczywiście sytuacja może być za pierwszym razem nieco krępująca, ale to wrażenie szybko mija i można się poczuć w pełni swobodnie. Depilacja u mężczyzn staje się coraz bardziej popularna, dlatego myślę, że z czasem będzie nas w tym gładkim gronie dużo więcej.

Jakiej rady udzieliłby Pan mężczyznom, którzy chcieliby się pozbyć zbędnego owłosienia, ale mają obawy dotyczące zabiegu?

Wstyd i sztuczną odwagę schowaj do kieszeni – nie będą Ci potrzebne. Dziewczyny są naprawdę dobrze przeszkolone i zajmą się Tobą w pełni profesjonalnie. Najlepiej podejdź do zabiegu z humorem, zrelaksuj się i ani się obejrzysz, będzie po wszystkim.

To jak, Panowie? Gotowi na nowe doświadczenie? 

Close Menu